RSS
niedziela, 15 stycznia 2012
Shooting In Pittsburgh Tonight At Local LA Fitness par blueintheburgh

Dieta makrobiotyczna odrzuca mięso i tłuszcze zwierzęce, a również mleko i jego przetwory. Raz w tygodniu wolno zjeść rybę.
Podstawa diety to pełne, niełuskane ziarna zbóż (kasze, ryż, kukurydza), dostarczające węglowodanów, białek i tłuszczów. W warzywach i owocach znajdują się enzymy i witaminy, niezbędne dla prawidłowej przemiany materii.
Zabronione są egzotyczne owoce, mrożonki, produkty konserwowane, rafinowane i silnie oczyszczone, takie jak: biały cukier, biała mąka i ryż, a także napoje gazowane.

Bardzo ważne jest dokładne przeżuwanie pokarmów, gdyż węglowodany są rozkładane przede wszystkim przez enzymy obecne w jamie ustnej. Pić można tylko pomiędzy posiłkami.

Dietę tę można zastosować, aby przeczyścić organizm. Podczas jej stosowania można schudnąć 4 –5 kg w ciągu 2 tygodni.

Nie jest odpowiednia dla osób z osteoporozą, mających kłopoty z przyswajaniem witamin i chorych na serce. Nie powinny jej stosować także kobiety w okresie menopauzy. Ponieważ mało w niej białka i witamin, może wywołać osłabienie, zmęczenie, nawet anemię. Dlatego zaleca się stosowanie jej nie dłużej niż dwa miesiące i przejście na zwykłą, niskokaloryczną dietę.

Plan diety

Śniadanie (do wyboru):

- muesli (płatki zbożowe, przede wszystkim owsiane, gotowane na wodzie z dodatkiem wcześniej namoczonych suszonych owoców, orzechów i pestek słonecznika), pieczywo pełnoziarniste z serkiem tofu, herbata z dzikiej róży
- płatki owsiane na wodzie, grzanka z ciemnego chleba, posmarowana łyżeczką miodu, herbata lub napar ziołowy

Obiad (do wyboru):

- zupa grzybowa z suszonych i świeżych grzybów, gołąbki z niełuskanym ryżem i warzywami, pieczone jabłko
- zupa jarzynowa, sushi, tofu

Kolacja (do wyboru):

- pory w cieście naleśnikowym (z mąki razowej na wodzie, ewentualnie mleku sojowym), napar ziołowy
- pieczywo razowe z , sok z rzodkwi i marchewki
- pulpety z prosa z warzywami, utarta rzodkiewka z podpieczonymi algami

źródło: onet.pl 
Źródło: http://www.ediety.net/diety-odchudzajace/pozostale/dieta-makrobiotyczna-4-5-kg-w-ciagu-2-tygodni

18:18, arete105
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 08 grudnia 2011
Cyclist/fitness model par Fischbein Photography

Tym razem dieta dla wszystkich, którzy niemal cały dzień spędzają w pracy za biurkiem i uważają że w ich sytuacji odchudzanie jest niemożliwe. Otóż to nieprawda, czego dowodem jest nasza dieta tygodnia.

Ponieważ w bufecie zazwyczaj trudno o nietuczący obiad, ciepły posiłek przesuwamy na porę kolacji, zaś w ciągu dnia raczymy się zimnymi niskokalorycznymi przekąskami.

Stosując tą dietę przyjmujemy codziennie ok. 1000 kcal i chudniemy ok. 1 kg tygodniowo.

Przypominamy o piciu wody mineralnej i herbatek ziołowych oraz o zwiększeniu aktywności fizycznej!!!

Plan diety

Dzień 1
I śniadanie (352 kcal):
Kawa lub herbata - 1 szklanka (250 ml), mleko 0,5% tłuszczu - 1/2 szklanki (125 ml), jogurt naturalny bez cukru - 1 pojemniczek (150 ml), muesli - 1/3 szklanki (30 g), banan średni (ok. 170 g).
II śniadanie (86 kcal):
Sok z marchwi - 1 szklanka (200 ml).
Lunch (276 kcal):
Sałatka z kapusty pekińskiej, woda mineralna niegazowana - 1 szklanka (250 ml), bułka grahamka - 1 sztuka (50 g).
Podwieczorek (70 kcal):
Grapefruit (ok. 250 g).
Kolacja (304 kcal):
Krupnik z kaszy jęczmiennej - 1 talerz (300 ml), makaron gotowany - 4-5 łyżek (100 g), leczo ze świeżych lub mrożonych warzyw - 4 łyżki (100 g), gulasz wołowy (100 g), woda mineralna niegazowana - 1 szklanka (250 ml).

Dzień 2:
I śniadanie (245 kcal):
Kawa lub herbata - 1 szklanka (250 ml), mleko 0,5% tłuszczu - 1/2 szklanki (125 ml), sałatka z gotowaną wołowiną, 2 płatki chleba chrupkiego (14 g).
II śniadanie (42 kcal):
Grapefruit (ok. 150 g), woda mineralna niegazowana (250 g).
Lunch (273 kcal):
2 cienkie plasterki bułki (30 g) 1/4 pojemnika serka homogenizowanego (50 g), 2 plasterki szynki wołowej
(20 g), 1 łyżeczka szczypiorku (1 g), szklanka mleka 0,5% tłuszczu (250 ml).
Podwieczorek (92 kcal):
Jogurt owocowy - 1 pojemnik (150 ml).
Kolacja (417 kcal):
Szaszłyk z cielęciny, surówka z 1 szklanki posiekanych porów (110 g) i 1/3 pojemnika jogurtu (50 ml), 1 gotowany ziemniak (75 g), szklanka świeżego soku marchwiowo-jabłkowego (250 ml).

Dzień 3:
I śniadanie (330 kcal):
Kawa lub herbata, 1/2 kajzerki (25 g), serek waniliowy - 1/2 pojemniczka (100 g), jabłko (małe) ok. 100 g, szklanka mleka 0,5% tłuszczu.
II śniadanie (56 kcal):
Kiwi małe (100 g), woda mineralna niegazowana - 1 szklanka (250 ml).
Lunch (189 kcal):
Cienka kromka chleba razowego (20 g), plaster chudego twarogu (40 g), 2 cienkie plasterki pieczonego schabu (20 g), 6 liści cykorii (30 g), grapefruit (150 g), herbata.
Podwieczorek (100 kcal):
Banan (mały) tanie podręczniki - ok. 150 g.
Kolacja (483 kcal):
Talerz zupy jarzynowej czystej (300 g), 2 średnie gotowane ziemniaki (150 g), 6 łyżek surówki z kiszonej kapusty (150 g), sztuka mięsa - średnia porcja (100 g), woda mineralna niegazowana.

Dzień 4:
I śniadanie (296 kcal):
Kawa lub herbata, mleko 0,5% tłuszczu - 1 szklanka (250 ml), płatki kukurydziane - 1/2 szklanki (15 g), średnia kromka chleba razowego (30 g) cienko posmarowana margaryną (5 g), polędwica z kurczaka - 2 plasterki (20 g), kiełki soi (10 g).
II śniadanie (92 kcal):
Jogurt owocowy - 1 opakowanie (150 ml).
Lunch (121 kcal):
Bułka grahamka - 1/2 szt. (25 g), tuńczyk w sosie własnym - 1/2 małej puszki (50 g), sałata - mała główka - 30 g.
Podwieczorek (111 kcal):
Kiwi - 1 sztuka (70 g), ciastko delicja - 1 sztuka (15 g).
Kolacja (466 kcal):
Ryż gotowany - 3 łyżki (75 g), kotlet z piersi indyka, smażony bez tłuszczu (100 g), fasolka szparagowa - 2,5 szklanki (160 g), sok wielowarzywny - 1 szklanka (250 ml).

Dzień 5:
I śniadanie (305 kcal):
Kawa lub herbata, 1/2 kajzerki (25 g), serek homogenizowany - 1/4 opakowania (50 g), grapefruit - 1 średni (ok. 250 g), mleko 0,5% tłuszczu - 1 szklanka (250 ml).
II śniadanie (92 kcal)
Jogurt owocowy - 1 opakowanie (150 ml).
Lunch (209 kcal):
Bułka - cienka kromka (20 g), ryba po grecku - 1 kostka (85 g) i warzywa (ok. 120 g), ogórek zielony - średni (100 g), sok pomidorowy - 1 szklanka (200 ml).
Podwieczorek (116 kcal):
Jogurt naturalny bez cukru - 1 pojemniczek (150 ml), chleb chrupki - 1 płatek (7 g).
Kolacja (414 kcal):
Barszcz czerwony - 1 talerz (300 ml), kurczak gotowany - małe udko (150 g), ryż gotowany - 4 łyżki (100 g), kapusta kiszona - 6-7 łyżek (150 g), woda mineralna niegazowana - 1 szklanka (250 g).

Dzień 6:
I śniadanie (376 kcal):
Kawa lub herbata, mleko 0,5% tłuszczu - 1 szklanka (250 ml), chleb razowy - 1 średnia kromka (30 g) cienko posmarowana margaryną (5 g), twarożek z jogurtem.
II śniadanie (160 kcal):
Pomarańcza (200 g), dwa biszkopty (15 g).
Lunch (57 kcal):
Kalafior z wody - 1 kawałek (165 g).
Podwieczorek (84 kcal):
Jabłko - bardzo duże (200 g).
Kolacja (368 kcal):
Zupa neapolitańska - 1 talerz (300 ml), ziemniaki gotowane - 2 średnie (150 g), ryba smażona (bez tłuszczu) lub pieczona w folii (100 g), ogórek kiszony - 1 średni (100 g), sok wielowarzywny - 1 szklanka (250 ml).

źródło: onet.pl


Źródło: http://www.ediety.net/diety-odchudzajace/diety-tygodniowe/dieta-dla-pracujacych-1-kg-w-ciagu-tygodnia
01:12, arete105
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 06 grudnia 2011
Gym Session - Fitness series - par Jarellan

Produkty z zaufanego źródła

Stan naszego zdrowia uzależniony jest od właściwego sposobu żywienia. I chociaż autorzy poszczególnych koncepcji odżywania różnią się w zakresie zestawu i rodzaju składników idealnej diety, jedno ich łączy – zalecenie, aby zawsze sięgać po bezpieczne, sprawdzone produkty z zaufanego źródła. Na szczęście, odkąd na rynku pojawiły się produkty oznaczone certyfikatem PQS, łatwiej podjąć decyzję. Pork Quality System to kompleksowy program kontroli jakości, który gwarantuje, że certyfikowane mięso ma niską zawartość tłuszczu, jest kruche i soczyste, a przede wszystkim – ma wyśmienity smak.

 

Pork Quality System podręczniki gimnazjum opracowany został przez Związek „Polskie Mięso” oraz Polski Związek Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej „POLSUS” z myślą o tych wszystkich, dla których to jakość jest najważniejszym kryterium wyboru. Jego certyfikat gwarantuje wyróżniające się właściwości kulinarne i smakowe wieprzowiny.

Wyjątkowe właściwości wieprzowiny ze znakiem jakości PQS wynikają z przestrzegania niezwykle restrykcyjnych norm na każdym etapie produkcji – od hodowli aż po dystrybucję. Wybierając produkty oznaczone certyfikatem PQS, konsumenci mają nawet możliwość sprawdzenia ich źródła pochodzenia – informacje te znajdują się na etykiecie.

 

Fakty zamiast stereotypów

 

Aby wyrobić sobie własne zdanie, można zapoznać się także ze stroną , gdzie w prosty sposób opisano zalety całego Systemu. Znajdują się na niej także porady ekspertów żywieniowych i mistrzów kulinarnych oraz – co oczywiste – propozycje przepisów, które pozwolą w pełni wykorzystać walory certyfikowanej wieprzowiny.

 

 

 

Wieprzowina ze znakiem jakości PQS ma niską zawartość tłuszczu, jest krucha i soczysta. Podczas przyrządzania nie traci swojej objętości, kusi natomiast bogatym aromatem. Kupując produkty opatrzone charakterystyczną, błękitną wstęgą, masz przy tym pewność, że dania, które z nich przyrządzisz, będą zawsze tak samo wyborne.

 

Świadomy wybór

Walory wieprzowiny PQS przeczą obiegowej opinii o mięsie wieprzowym. Warto się o tym przekonać – produkty PQS zapakowane na tackach z logo Systemu, z etykietą zawierającą szczegółowe informacje o pochodzeniu danej porcji, czekają w sklepach.

 


Źródło: http://www.dieta.pl/nowosci/ciekawostki/wysmienita_wieprzowina_ze_znakiem_j-912.html
01:12, arete105
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 05 grudnia 2011
Rick Storzer fitness body building shoot 038 par Gregg Michael Photography

Pewnie zastanawiasz się dlaczego wybrałam pokrzywę?!  Powiem szczerze- uważam, że jest to jeden znajlepszych naturalnych wzmacniaczy i oczyszczaczy organizmu!  Prosty, skuteczny i niedrogi. Jeśli masz kawałekziemi to szczerze Ci zazdroszczę! Możesz sobie wyhodować  tą parzącą roślinę (możesz wykorzystać zarównokorzeń, jak i liście). Jeśli nie - herbatkę kupisz w przeciętnym sklepiespożywczym. Co takiego jest w pokrzywie?! Prócz tego, że parzy, rzecz jasna. Wynikiróżnorodnych badań przedstawię Ci w dalszej części artykułu. Tu natomiast kilkanajważniejszych faktów:

·        pokrzywa zawiera kompleks cennych polisacharydów(materiał zapasowy wykorzystywany w razie niedoborów i materiał budulcowykomórek) i lektynę (białko odpowiedzialne za odporność),

·        jest bogatym źródłem żelaza (uwaga anemicy!)oraz wapnia, 

·        ma działanie moczopędne, więc pomaga przypozbywania się toksyn z organizmu,

·        ma wpływ na gospodarkę hormonalną (estrogeny itestosteron),

·        ma wpływ na przemianę białek.

Bardzo ważny jest fakt, że pokrzywa uważana jest zabezpieczną roślinę- nawet podczas ciąży i karmienia piersią. Co więcej,naukowcy z Uniwersytetu Stanowego w Michigan odkryli, że spożywanie pokrzywypobudza laktację! Nigdy jednak nie wahaj się zapytać lekarza, jeśli masz jakieśwątpliwości!

A teraz klika innych przydatnych informacji  o pokrzywie!

Ze względu na silnie moczopędne działanie opisane powyżejpokrzywa może pozytywnie wpływać na problemy z drogami moczowymi. W literaturzewymienia się problemy z prostatą, kamicę moczową czy zapalenie pęcherza.

Z badań opublikowanych w "International Journal ofColorectal Disease” w 2005 r. wynika, że preparaty z pokrzywy zmniejszają dolegliwościzwiązane z stanami zapalnymi jelita grubego. Jeśli więc prowadzisz siedzący czystresujący tryb życia nie zapomnij o herbatce z pokrzywy.

Pokrzywa ma też wpływ na zmniejszenie poziomu cukru we krwi(badania opublikowane w amerykańskim czasopiśmie „ Fitoterapia”). Wiem, żeherbata z pokrzywy ma się nijak do pysznego deseru. Nie spotkałam też jeszcze restauracji,gdzie by taką herbatę podawano. Od czego jednak są suplementy. Choć oczywiście,suplementy to ostateczność. Jedna ważna uwaga: pokrzywa nie ma wpływu nazmniejszeniu poziomu cukru u osób chorujących na cukrzycę. A szkoda!

Kolejne rewolucyjne wyniki badan przedstawiło czasopismo „Neurologia”.Z badań przeprowadzonych w 2009 r. na szczurach wynika, iż podawanie pokrzywypoprawia pamięć krótkotrwałą. Ma też działanie antyoksydacyjne (ach tezmarszczki!) i poprawiające odporność. Badania były prowadzone w ramachprojektu walki talizmany i amulety z chorobą Alzheimera. Do dnia dzisiejszego nie pojawiły się jednakjednoznaczne wnioski, czy spożywanie pokrzywy może zmniejszyć procesy degeneracyjnewywołane tą chorobą.

Parzące właściwości pokrzywy zaobserwowano już w średniowieczu.Od tego czasu nic się nie zmieniło. Jeśli masz problemy z układemkostno-stawowym i nie jesteś nadwrażliwa na działanie pokrzywy polecam Ciposmaganie się pokrzywami. Sposób może drastyczny, ale sprawdzony-na sobie.Działa! Oczywiście nie namawiam Cię do masochizmu, ale czasem naprawdę wartozaufać naturze!  

Na koniec rewelacji: alergie! A konkretnie katar sienny. Wczasopiśmie  "Alternative MedicineReview" opublikowano wyniki eksperymentu, z którego wynika, żepokrzywa łagodzi dolegliwości związane z katarem alergicznym. Wynika to zfaktu, że roślina zawiera flawonoidy, które mają działanie antyhistaminowe.

A teraz środki ostrożności! Młoda pokrzywa może spowodowaćwysypkę i podrażnienia skóry. Pokrzywa w każdej postaci może wywołać dolegliwościżołądkowe. Niestety, spożywanie pokrzywy zmniejsza przyswajalność potasu.Dlatego też w trakcie kuracji pokrzywą zalecam Ci spożywanie tych pokarmów,które są bogatym źródłem tego pierwiastka np. bananów, kakao, orzechów, ryb,kasz (zwłaszcza gryczanej i jęczmiennej) oraz naszych  polskich ziemniaków.  Tak jak napisałam w artykule o fitoterapii,każde zioło działa jak lekarstwo, dlatego po dwóch tygodniach spożywaniapokrzywy zrób sobie co najmniej tygodniowa przerwę na np. melisę! Nigdy niezapominaj o konsultacji z lekarzem! Na zdrowie!

 


Źródło: http://www.naturowo.pl/post/Wiosenne-oczyszczanie-e28093-pokrzywa-(Urtica-dioica).aspx
01:12, arete105
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 04 grudnia 2011
Fitness 18 par jlanta google_ad_client = "pub-4612046576311414" google_ad_slot = "2624523450" google_ad_width = 336; google_ad_height = 280;

 

Żelazo jest niezbędnym składnikiem do transportu i magazynowania tlenu, bierze udział w oddychaniu komórkowym a także umożliwia działanie wielu enzymów.

 

Niedobór żelaza jest najczęstszą przyczyną niedokrwistości (anemii), która polega na upośledzeniu zdolności krwi do transportowania tlenu. Szczególnie narażone są na nią niemowlęta powyżej 4 miesiąca życia, dzieci, młodzież, wegetarianie oraz kobiety w ciąży i karmiące.

 

Trzeba pamiętać, że również nadmiar żelaza jest niebezpieczny dla zdrowia, może prowadzić do cukrzycy, uszkodzenia wątroby czy zwłóknienia trzustki. Jest jednak bardzo mało prawdopodobne by zatrucie żelazem wynikło z spożywania dużych ilości żywności bogatej w ten pierwiastek. Najczęściej występuje ono w wyniku leczenia niedoborów żelaza zbyt dużymi jego dawkami (dlatego preparaty żelaza wydawane są tylko na receptę), częstych transfuzji krwi oraz jako jedna z konsekwencji zdrowotnych przewlekłego alkoholizmu. Znacznie częstszym problemem niż nadmiar tego składnika jest jednak jego niedobór.
   

Z dietą musimy dostarczać około 14 miligramów żelaza na dobę. Ilość ta jest zależna od wielu czynników – wieku, płci czy stanu zdrowia. Kobiety powinny dostarczać go więcej z uwagi na straty spowodowane przez krwawienia menstruacyjne. Również w czasie ciąży zapotrzebowanie na ten pierwiastek rośnie do 27 mg na dobę, a podczas karmienia piersią do 20 mg. Aby możliwe było dostarczenie tak dużej ilości żelaza z pożywieniem trzeba wiedzieć jak skomponować dietę aby organizm mógł w pełni je wykorzystać.
   

Żelazo występuje w żywności w postaci tak zwanego żelaza hemowego i niehemowego. To pierwsze jest znacznie lepiej przyswajalne (około 20%) i występuje w produktach pochodzenia zwierzęcego – w mięsie, drobiu, rybach i owocach morza. W pozostałych produktach spożywczych występuje druga forma – żelazo niehemowe. Jest ono znacznie gorzej przyswajalne – średnio, około 5%, dlatego ważne jest odpowiednie ułożenie diety wegetariańskiej tak, żeby nie dopuścić do wystąpienia niedoboru tego składnika. Najbogatsze źródła niehemowego żelaza to jaja, pełne ziarna zbóż, drożdże, kasze, nasiona roślin strączkowych, orzechy i nasiona.

 

Na wchłanianie żelaza ma wpływ szereg czynników, z tym, że niehemowa forma jest bardziej podatna na wpływ substancji zmniejszających jego biodostępność. Do czynników kształtujących poziom wchłaniania żelaza należą: stopień odżywienia organizmu żelazem, sklep ezoteryczny interakcje z innymi pierwiastkami oraz proporcje w diecie między czynnikami ułatwiającymi i hamującymi jego absorpcję. Substancje, które znacznie obniżają dostępność żelaza to między innymi fityniany (obecne między innymi w zbożach i nasionach roślin strączkowych), niektóre polifenole (możemy je znaleźć w czekoladzie, kawie i herbacie), błonnik a także duże ilości wapnia. Z kolei najważniejszym czynnikiem ułatwiającym wchłanianie żelaza są duże ilości witaminy C.

 

Uniknięcie niektórych interakcji żelaza z składnikami obniżającymi jego biodostępność w wielu wypadkach jest niemożliwe, bo np. płatki owsiane, które są dobrym źródłem żelaza mają również dużo fitynianów i sporo błonnika. Jakkolwiek istnieją sposoby na ograniczenie hamującego działania tych substancji. Trzeba zrezygnować z picia kawy i herbaty oraz deserów z czekoladą bezpośrednio po posiłku i co najmniej godzinę po. Można postarać się nie łączyć produktów, które są dobrym źródłem żelaza z nabiałem, który jest bogaty w wapń. Warto zadbać o to by w skład każdego posiłku wchodziły warzywa bogate w witaminę C, np. papryka, kapusta, brokuły czy pomidory. Szczególnie w okresach zwiększonego zapotrzebowania na żelazo (ciąża, laktacja) a także na diecie wegetariańskiej warto przywiązywać większą uwagę do obecności odpowiedniej jego ilości w diecie. Można także rozważyć suplementację tego składnika, jednak taka decyzja powinna zostać skonsultowana z lekarzem.



Aneta Łańcuchowska i Rafał Hornberger
Poradnia Dietetyczna halsa


Źródło: http://www.dieta.pl/nowosci/diety/jak_zwiekszyc_przyswajalnosc_zelaza-891.html
01:12, arete105
Link Dodaj komentarz »
sobota, 03 grudnia 2011
abs workout,fitness,body care par larmacx(z Wikipedii)
Makrobiotyka, z języka greckiego "macro" (duży, długi) + "bios" (życie), jest stylem życia polegającym na przestrzeganiu odpowiedniej diety. Słowo zostało sformułowane talizmany i amulety przez Christopha Wilhelma Hufelanda z Niemiec, w jego książce, "Makrobiotik, oder die Kunst das menschliche Leben zu erlängern" ("Makrobiotyka, albo Sztuka Rozszerzania Ludzkiego Życia"), z 1796 roku.

 

Historia
Makrobiotyczna metodologia została przyniesiona do Europy z Japonii przez Georgea Ohsawae (1893-1966). Oshawa był Japońskiem filozofem, który został zachęcony do sformalizowania zasad makrobiotyki przez Kaibara Ekiken, Andou Shōeki, Mizuno Nanbaku, i Sagen Ishizuka i jego uczni Nishibata Manabu and Shojiro Goto.

Ohsawa wpłynął bardzo na Nishibata Manabu (który nauczał intensywnie w Paryżu, i konsekwentnie przywiózł teorie makrobiotyczne do Ameryki Północnej w późnych latach sześćdziesiątych (Hipisi), wspólnie ze swoimi uczniami Herman Aihara, Michio Kushi i Aveline Kushi, a także wieloma innymi wyznawcami zasad makrobiotycznego odżywiania.

Zanim słowo "makrobiotyka" weszło do globalnego użytku, był używany termin, znany jako Unikalna zasada – Unique Principle (tłumaczenie wprost z języka japońskiego).


Filozofia
Wyznawcy makrobiotyki wieżą, że jedzenie (pokarm) i jego jakość, oddziałują i wpływają na nasze życie w sposób większy, niż zdaje sobie z tego sprawę większość ludzi. Uważają, że wszystko co jemy odbija się na naszym zdrowiu, dobrym (lub złym) samopoczuciu i szczęściu (lub nieszczęściu). Ogłaszają, że lepiej jest wybierać pokarmy poddane mniejszej obróbce termicznej lub chemicznej, bardziej naturalne i te, do produkcji których użyto więcej tradycyjnych metod naturalnych, przygotowane przez rodzinę, przyjaciół lub samemu.

Makrobiotyka kładzie nacisk na lokalnie uprawiane, organicznie wyhodowane pełne ziarno, zboża, strączkowe, warzywa, owoce, wodorosty i sfermentowane produkty sojowe, połączone w posiłkach, w odniesieniu do podstawowych zasad zbalansowania, pomiędzy ich właściwościami yin i yang. Makrobiotyka raczej nie przywiązuje wagi do oficjalno-naukowych zasad żywienia i oficjalno naukowej, tradycyjnej piramidy żywieniowej, uważając ją za nie naturalną i nie prawdziwą. Zboża (a w szczególności, ryż), są uważane za "naturalnie zbalansowane" w teorii Yin i Yang i to właśnie one stanowią fundament Makrobiotycznej diety. Pokarmy które są skrajnie Yin (zimne), takie jak bardzo słodkie pokarmy, mleko czy też skrajnie Yang (gorące), takie jak ostre przyprawy, czerwone mięso, spożywa się bardzo rzadko, jeśli w ogóle. Właściwości yin/yang (ogrzewające/ochładzające) danego pokarmu, ustala się na podstawie wielu właściwości: odczyn kwasowości danego produktu, to gdzie dany produkt rósł (teren podmokły, albo suchy, ale także umiejscowienie na krzaku – korzeń, a po drugiej stronie owoc na szczycie drzewa), kolor danego pokarmu, kształt, aromat, konsystencja danego pokarmu.

Ohsawa opisuje dziesięć diet jako całość, w których udział w różnych proporcjach, mają następujące grupy żywieniowe: zboża, warzywa, zupy, pokarmy pochodzenia zwierzęcego, sałatki i owoce, desery i napoje. Idealna dietą "dziesięciu", według Ohsawa, została nazwana dietą "Numer 7" i składają się na nią prawie wyłącznie zboża (brązowy ryż, jęczmień, proso, pszenica, cały owies, żyto i gryka czyli kasza gryczana), z minimalną ilością napoi, drinków i używek. [1]

Niektórzy naśladowcy starają się rozszerzyć dietę w makrobiotyczny styl życia. Ludzi którzy praktykują Makrobiotyczny styl życia, starają się obserwować naturę przemian yin i yang w życiu codziennym. Starają się zbalansować wahania yin i yang, w trosce o swoje szczęście i żyć w harmonii z naturą i psychicznymi siłami które nas otaczają.


Makrobiotyczna Dieta zestawienie
Zawiera:
• Pełne ziarno: 50-60%
• Owoce i warzywa: 25-30%
• Strączkowe: 10%
• Zupy: 5-10%
• Wodorosty: 5%
• Pozostały udział w diecie stanowią białe mięso ryb, nasiona, orzechy, oleje i przyprawy, sól morska, desery.

Teoria kompozycji makrobiotycznych dań jest podzielona / odnosi się do:
• pory roku (wiosna, lato, jesień, zima)
• pory dnia (rano, południe, po południu)
• ilości oleju (tłuszczu) i soli w posiłku
• proporcji yin/yang w produktach z których przygotowano danie
• koloru produktów z których przygotowano danie (5 kolorów powinno zostać użytych w standardowym daniu: czerwony, biały, niebieski, żółty i czarny)
• smaków (aromatów) produktów użytych do skomponowania dania (5 smaków powinno być użyte: słodki, gorzki, ostry, kwaśny, słony) – patrz teoria 5 przemian
• temperatury produktów z podawanym daniu (suma powinna być -,0,+ w zależności od pory roku/dnia, kiedy podajemy posiłek)

Techniki przygotowania posiłku
Jedzenie makrobiotyczne można przygotowywać na wiele sposobów, większość jest wymieniona tutaj: Gotowanie na parze, gotowanie, na surowo, ohitashi, nishime, nitsuke, kinpira, sukiyaki, nabe, pieczenie w piekarniku, gotowanie w szybkowarze, tempura, smażenie.


Jedzenie w zależności od pory roku
Na wiosnę: pokarmy które zwiększają moc energii (w nas)
dzikie krzaki, kiełki, lekko sfermentowane jedzenie, gatunki ziarna, śwież zieleń
styl lekkiego gotowania: na parze, gotowanie przez krótko w małej ilości wody, itd.

W Lecie: pokarmy z mniejszą dawką mocnej energii (bardziej styl-yin (chłodzenie) żywienia)  dużo zielonego, słodka kukurydza, owoce, dynia
lekkie gotowanie: na parzę, obgotowywanie, itd.

Na Jesień: jedzenie wzmacniające energetycznie korzenne warzywa, dynia (zimowa), fasole, zboża itd.

W zimie: gorące, energetyzujące pokarmy, okrągłe warzywa, marynaty, warzywa korzeniowe, itd.  więcej miso, shoyu, oliwy i soli

Przechodzenie na dietę makrobiotyczną
Tym, którzy chcą przejść na dietę makrobiotyczną, poleca się, jak w przypadku przechodzenia na jakąkolwiek dietę, aby poczytali oni więcej na ten temat i w miarę możliwości skonsultowali się z dietetykiem albo lekarzem, zanim rozpoczną swoja przygodę, albo na wypadek zachorowania. Jest generalnie zalecane, aby każda dieta była wprowadzana stopniowo. Można zacząć od zredukowania pokarmu pochodzenia zwierzęcego, rafinowanej mąki, cukru, produktów mlecznych i powoli zacząć wprowadzać pełne ziarno i dobrej jakości świeże warzywa.


Proporcja Yin do Yang w produktach żywnościowych
Dieta makrobiotyczna opiera się na idei ochładzających (Yin) i rozgrzewających (Yang) produktów żywnościowych. Podczas procesu trawienia produktu Yin w organizmie powstaje chłód, analogicznie podczas trawienia produktów Yang, robi nam się ciepło, a czasami nawet gorąco (na przykład po użyciu dużej ilości ostrych przypraw). Dobrze jest wiedzieć, że skala pomiędzy produktami z krańcowego Yin do krańcowego Yang jest płynna. Większość produktów znajduje się gdzieś po środku i jest bardziej lub mniej odchylona w jedną ze stron, Yin (zimna) albo Yang (ciepła). Tradycyjna medycyna chińska w tym celu rozróżnia 5 grup pokarmów. Pokarmy zimne, chłodne, neutralne, ciepłe i gorące. W diecie makrobiotycznej, koncentrujemy się na grupie pokarmów neutralnych (pełne ziarno, warzywa i owoce), unikając skrajności.


Makrobiotyka vs. normalna Japońska kuchnia
Ponieważ makrobiotyka oryginalnie przyszła z Japonii, nie jest zaskoczeniem to, że ma ona wiele wspólnego z tradycją kuchnią Japońską. Wiele makrobiotycznych składników (np. wodorosty) jest równocześnie podstawowymi składnikami kuchni Japońskiej.


Makrobiotyka vs. wegetarianizm
Pomimo że nie istnieje żadna wegetariańska filozofia odnosząca się do MBD (Macro Biotic Diet), w praktyce można znaleźć podobieństwa. Bardzo mało produktów pochodzenia zwierzęcego (na początkowych szczeblach diety makrobiotycznej. Na wyższych w ogóle nie spożywa się produktów zwierzęcych). Tak jest dlatego, ponieważ większość zwierząt daje produkty pokarmowe które są krańcowo Yin lub Yang. Dlatego po prostu się ich nie stosuje. Jedynie w specjalnych wypadkach.


Przykładowe Makrobiotyczne dania
• pełne ziarno
• sushi
• japońskie "kule ryżowe" znane także jako Onigiri lub Omusubi
• mochi
• standardowa zupa miso
• zupa miso z daikon

Krytycyzm
edytuj] Naśladowanie makrobiotycznej diety nie jest uniwersalnie akceptowane jako praktyka zdrowotna. Dieta ta była studiowana przez zachodnich ekspertów medycznych i z dziedziny odżywiania, i niektórzy podsumowali, że dieta makrobiotyczna, kiedy jest ściśle przestrzegana, może nawet, dla niektórych osób być szkodliwa. Oto krańcowy przykład takiego krytycyzmu: "The Council of Foods and Nutrition of the American Medical Association and the Committee on Nutrition of the American Academy of Pediatrics (Rada Żywności i Odżywiania Amerykańskiego Stowarzyszenia i Komitet Odżywiania Amerykańskiej Akademii Pediatrii), generalnie potępia co bardziej restrykcyjne odmiany diety makrobiotycznej i jej właściwości odżywczych. Ścisłe podejście do diety makrobiotycznej może zaowocować szkorbutem, anemią (hypoproteinemia, hypocalcemia, emaciation due to starvation), utratą funkcji nerek z powodu zredukowania pobieranych płynów, różnymi formami niedożywienia, a nawet śmiercią."

Ciekawe jest to, że wielu z oryginalnych pomocników Georga Oshawy, nie zgadza się żarliwie, co do niektórych punktów, zasad, założeń makrobiotyki. Mme Francoise Riviere i Mr. Rene Levy, którzy oboje uczyli się bezpośrednio od Oshawy, za czasów jego pobytu we Francji, zalecają restrykcyjną dietę "Numero Sept" (spartańską dietę Numer 7, na którą składa się brązowy ryż i kilka łyżek warzyw, fasoli adzuki i spore ilości sosu sojowego i gomasio = ziarno sezamu + sól) dla wszystkich którym przychodzi im radzić odnośnie makrobiotyki. Są oni bardzo krytyczni względem łagodniejszych odmian diet Makrobiotycznych proponowanych przez Michio Kushi.

Paradoksalnie, pomimo tego, że dieta makrobiotyczna była nauczana jako dieta, która leczy raka, Michio Kushi i Abeline Kushi – oboje liderzy ruchu makrobiotycznego w USA – cierpieli na te choroby. Pani Kushi zmarła na raka szyjki macicy w 2001 w wieku 78 lat. Jej córka zmarła na raka w 1995. Pan Kushi obecnie choruje na raka.

Anthony Sattilaro, M.D., którego książka, "Recalled by Life" ("Wezwany ponowanie przez życie"), opisuje w detalach jak cofnął raka, dzięki wprowadzeniu makrobiotycznych zasad żywienia, zmarł na raka prostaty w 1979.

W kontraście to innych ruchów zdrowotnych, wiele wyznawców makrobiotyki pali i pije kawę (uważając to za yangującą – rozgrzewającą działalność). Niektórzy uważają, że brak białka i dobrych tłuszczów może powodować poważne choroby.


Obrona
Żywienie jest tylko jednym z elementów "właściwego sposobu życia", w trosce o zapewnienie sobie zdrowia i długowieczności. Ważny jest ruch na świeżym powietrzu, życie w przyjaznej pełnej miłości atmosferze, higiena zarówno ciała duchowego jak i fizycznego. To wszystko właśnie w sumie może nam dać ostatecznie upragnione szczęście. Chcąc żyć, trzeba stykać się z życiem i wszystkim tym co żywe. Ze świeżym pokarmem pełnym życia. Należy głęboko oddychać czystym powietrzem itd. Trzeba patrzeć na wszystko przez pryzmat całości. Oczyścić organizm. A potem karmić go tym co ma w sobie życie.

Źródło Wikipedia


Źródło: http://dieta.pychotka.pl/diety/zdrowotne/makrobiotyka.html
01:12, arete105
Link Dodaj komentarz »
piątek, 02 grudnia 2011
czwartek, 01 grudnia 2011
Lifetime Fitness: Lakeville, MN par Bill.Roehl działalności drobnoustrojów (fermentacja, pleśnienie, gnicie), tkankowych procesów biochemicznych (utlenianie, reakcje enzymatyczne, brunatnienie), procesów fizycznych (zmiany konsystencji i struktury – np. twardnienie, rozwarstwienie, zbrylanie), reakcji chemicznych (autooksydacja tłuszczu, utlenianie witamin), działalności zwierząt (owadów, pajęczaków, gryzoni itp.).

 

 

Zapobieganie psuciu się owoców i warzyw

 

oC) będzie najlepszym miejscem do przechowywania: arbuzów, jabłek, gruszek, cytrusów i owoców jagodowych (maliny, truskawki, poziomki, jeżyny), a z warzyw: buraków, marchwi, pietruszki, kapusty, kalafiora sałaty, porów i rzodkiewki. W wyższej temperaturze (ok. 10oC) lepiej przechowają się: pomidory, ziemniaki, ogórki, papryka i cukinia. Owijanie warzyw w mokry papier bądź też wkładanie ich do perforowanych woreczków foliowych zapewnia produktom dobre warunki wilgot­nościowe i korzystny skład atmosfery gazowej zabez­pieczając je w ten sposób przed więdnięciem oraz zbyt intensywnym oddychaniem. Temperatura pokojowa wystarczy na krótkotrwałe (do 7 dni) przechowywanie bananów i melonów. Pomidorów, jabłek, melonów i papryki nie należy przechowywać z sałatą i ogórkami, które w tym towarzystwie szybciej żółkną. Dzieje się tak pod wpływem wydzielanego przez pomidory etylenu - hormonu roślinnego wykorzystywanego także w dojrzewalniach. Niskiej wilgotności powietrza wymaga cebula i czosnek. Z tego względu przechowuje się je w miejscach przewiewnych w temperaturze od 1 do 7°C.oC przetrwają do 2 lat. Należy pamiętać, że ziemniaki, kapusta i warzywa liściaste (np. szpinak, jarmuż) nie powinny być mrożone w stanie surowym. Mrozić można natomiast gotowaną kapustę, frytki i blanszowany szpinak. Sałata, ogórki i banany w ogóle nie nadają się do mrożenia gdyż stracą konsystencję i walory smakowe. Doskonałą metodą utrwalania owoców i warzyw jest przygotowanie z nich przetworów utrwalanych termicznie przez pasteryzację (utrzymanie w temp. do 100oC przez ok. 30 min.). Suszenie zwiększa nie tylko trwałość warzyw i owoców, ale w niektórych przypadkach podnosi walory smakowe produktu. Do suszenia nadają się nieumywakin woda utleniona wszystkie nacie warzyw korzeniowych, a także pomidory, buraki, marchew, cebula, czosnek i prawie wszystkie rodzaje owoców (poza owocami jagodowymi).

Zapobieganie psuciu się mięsa, ryb i ich przetworów

 

Powodem nietrwałości tej grupy spożywczej jest duża zawartość składników odżywczych i brak naturalnych czynników hamujących rozwój drobnoustrojów. Mięso przechowywane w temperaturze 2- 5oC utrzymuje trwałość nawet przez tydzień, a zamrożone (-18oC) do 12 miesięcy (w przypadku kurcząt 18 miesięcy). Mięsa nie należy płukać przed włożeniem do lodówki, gdyż zwiększa to zawartość wody. Krojenie spowoduje migrację drobnoustrojów w głąb tkanki  i stworzy lepszy dopływ tlenu co przyspieszy psucie się mięsa. Surowych produktów zwierzęcych nie należy trzymać w bliskim sąsiedztwie gotowych potraw. Wędlin w lodówce nie powinno przechowywać się w woreczkach foliowych, celofanie ani w folii stretch (rozciągliwej folii polietylenowej), można zawinąć je w folię aluminiową lub papier pergaminowy, a najlepiej włożyć (każdy gatunek oddzielnie) do pojemników z tworzyw sztucznych (posiadających atest PZH). Takie wędliny będą zdatne do spożycia do 5 dni (wędliny podrobowe do 3 dni). Dobrej jakości suche i chude kiełbasy można przechowywać przez kilka tygodni nawet bez lodówki. Trzeba się jednak liczyć z tym, że po pewnym czasie może pojawić się na nich białawy nalot (wysolenie), który należy usunąć.

 

oC nie dłużej niż 3 dni, a zamrożone tracą świeżość po upływie 5 – 6 miesięcy. Wędzone ryby należy zawinąć w folię aluminiową lub pergamin i przechowywać w lodówce do 2 tygodni.

 

 

Zapobieganie psuciu się nabiału i jaj

 

 

 

Zapobieganie psuciu się produktów zbożowych

  

Kaszę, mąkę i jej przetwory należy chronić przede wszystkim przed bezpośrednim działaniem wilgoci i szkodników. Należy trzymać je w miejscu zaciemnionym, w której panuje stała temperatura. Pieczywo czerstwieje najszybciej w zakresie temperatur -10oC do 10oC. Zamrożenie (poniżej -180C) jest najlepszym sposobem zapobiegania czerstwieniu. Chleb utrzyma swoje parametry sensoryczne 3 – 4 miesiące, a wyroby cukiernicze rok. Wysychanie chleba można ograniczyć zawijając je w folię, może to jednak przyspieszyć pojawienie się pleśni.

 

 

Zapobieganie psuciu się tłuszczów

 

 W niekorzystnych zmianach zachodzących podczas przechowywania tłuszczów główną rolę odgrywają procesy utleniania. Opakowania powinny chronić te produkty przed działaniem tlenu, światła i drobnoustrojów. Olej wymaga zaciemnionych pomieszczeń i temperatury przechowywania do 150C, a masło, smalec i margaryna powinny być umieszczone w lodówce i pozostawać w opakowaniach firmowych, można włożyć je dodatkowo do pojemników z tworzyw sztucznych.

            Produkty, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 10.07.2007r., powinny mieć umieszczone na opakowaniach jednostkowych warunki i czas przechowywania.

 

 

1. „Ogólna technologia żywności”, Eugeniusz Pijanowski i inni, WNT, Warszawa, 2009,2. „Podstawy technologii i przechowalnictwa żywności”, Piotr Palich, Akademia Morska, Gdynia, 2007,3. „Żeby się nie psuło”, Katarzyny Szroeder – Dowjat, „Zdrowie”, 31.03.2009,4. Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 10.07.2007r. w sprawie znakowania środków spożywczych(Dz. U. Nr 137, poz. 966, z późn. zm.).
Źródło:
01:13, arete105
Link Dodaj komentarz »
środa, 30 listopada 2011
Mass fitness par zhushmanson30 dag wołowej polędwicy,główka sałaty,cytryna, horoskop sól, pieprz.

Mięso podziel na 2 porcje, uformuj befsztyki, posyp pieprzem - krótko usmaż mięso - wyłóż na talerz, posól - podawaj z sałatą.

źródło: onet.pl 


Źródło: http://www.ediety.net/przepisy/mieso-wolowina/befsztyki-z-poledwicy
01:12, arete105
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 29 listopada 2011
25 hour fitness par MalingeringJeden do czterech. Na tyle właśnie epidemiolodzy oceniają ryzyko zachorowania na nowotwór dla przeciętnego mieszkańca Zachodu. Nic dziwnego, że raka traktujemy niemal jak nieuchronność. Do niedawna mogliśmy głównie chodzić na badania profilaktyczne. Teraz okazuje się, że prócz samokontroli piersi, regularnych mammografii, prześwietleń pluć i kolonoskopii możemy zrobić o wiele więcej. (...)


ZMIANA W DNA
O tym, w jaki sposób niezdrowe odżywianie i otyłość wpływa na powstawanie chorób krążenia czy cukrzycy, wie z grubsza każdy, kto badał sobie poziom cholesterolu i trójglicerydów, albo glukozy i insuliny we krwi. Ale jak ma się dieta do raka? Profesor Naruszewicz tłumaczy, że związki chemiczne zawarte w żywności mogą w różny sposób wpływać na komórki: jedne je budują, inne zaś mogą wywołać zmiany pronowotworowe. Niektóre ze związków odżywczych mają zdolność pobudzania lub wyłączania wielu genów. Zależności między żywnością a uwarunkowaną genetycznie reakcją organizmu na zawarte w niej substancje bada dziś nowa dziedzina nauki, nutrigenomika.
- Być może pozwoli ona wytłumaczyć m.in. fakt, że nie wszystkie kobiety z mutacją genów BRCA1 czy BRCA2, która znacznie zwiększa ryzyko raka piersi, rzeczywiście amulety chorują na ten nowotwór - podkreśla prof. Naruszewicz.


LINIA ŻYCIA
Zmiany na lepsze warto rozpocząć od dbania o linię. Jak przekonują autorzy międzynarodowego raportu AICR, nadwaga i otyłość zwiększają ryzyko zachorowania na wiele nowotworów, m.in. jelita grubego, przełyku, błony śluzowej macicy, trzustki, nerki, piersi u kobiet po menopauzie, a być może także pęcherzyka żółciowego. Tymczasem na świecie między 1990 a 2005 r. liczba osób z nadwagą lub otyłością podwoiła się. Naukowcy próbują się dowiedzieć, w jaki sposób nadmiar tkanki tłuszczowej może stymulować rozwój nowotworów. Taka zależność istnieje na pewno przy raku piersi: kobiety otyłe mają dużo większe ryzyko zachorowania, nawrotu i przerzutów, niezależnie od rodzaju nowotworu, na który cierpią. Podejrzewa się, że jakąś rolę grają tu podwyższone stężenia insuliny i insulinopodobnego czynnika wzrostu działające prozapalnie. Inne wyjaśnienie: - Tkanka tłuszczowa produkuje aromatazę, enzym, który pobudza syntezę estrogenów. Im większa nadwaga i otyłość, tym więcej estrogenów krąży w organizmie i działa na gruczoły piersiowe - tłumaczy dr Gabriel Wcisło. By chronić się przed rakiem, eksperci AICR zalecają wszystkim powrót do szczuplejszej sylwetki. Wyznacznikiem dobrej dla zdrowia wagi jest prawidłowy indeks masy ciała BMI, czyli między 19 a 25 punktów (BMI oblicza się dzieląc masę ciała wyrażoną w kilogramach przez kwadrat wzrostu podany w metrach). Przy czym bardziej wskazane są niższe jego wartości (w granicach 21-23). Jeśli BMI jest w normie, mimo że w dorosłym życiu, powiedzmy od 21. roku życia zdarzyło nam się przytyć, warto próbować wrócić do poprzedniej wagi. Najlepiej jest utrzymywać stałą prawidłową masę ciała przez całe życie i to od najmłodszych lat, badania wykazują bowiem, że zbyt pulchne dzieci mają kłopoty z nadwagą także jako dorośli. Z tych też powodów eksperci przekonują kobiety do karmienia piersią przez co najmniej sześć miesięcy: żywione w ten sposób maluchy są odporniejsze na choroby i rzadziej wyrastają na otyłych. Natomiast matkom karmienie piersią daje dodatkową ochronę przed rakiem piersi.


AKTYWA RUCHOME
Nic tak nie chroni przed nadwagą jak ruch i ćwiczenia, stąd wśród zaleceń znalazła się obowiązkowo aktywność fizyczna: codziennie co najmniej pół godziny umiarkowanego wysiłku (np. intensywnego marszu), a gdy forma się poprawi - nawet godzina. Uprawiać sporty warto z jeszcze jednego powodu: - Wysiłek fizyczny pobudza aktywność szpiku kostnego i produkcję komórek, które regenerują wiele organów. Ćwiczenia i ruch zwiększają prawdopodobieństwo, że procesy odnowy komórek i tkanek będą się toczyć bez błędu, a ewentualne procesy nowotworowe zostaną zahamowane - wyjaśnia prof. Naruszewicz. Ruch ma też tę zaletę, że pod jego wpływem organizm reguluje produkcję żeńskich i męskich hormonów, które jak wiadomo odgrywają znaczącą rolę w rozwoju raka piersi czy raka prostaty. (...)


CZERWONE PRZEGRYWA

Tak jak w przypadku chorób krążenia, także przy zapobieganiu nowotworom dieta odgrywa kluczową rolę. Specjaliści AICR radzą unikać słodzonych napojów i wysokokalorycznych potraw (głównie fast foodów), a również ograniczyć w jadłospisie czerwone mięso do 500 gramów tygodniowo. A jeszcze lepiej - do 300 gramów, jeśli potrafimy się bez niego obyć. Duże ilości wołowiny, wieprzowiny czy baraniny nie są konieczne, by zapewnić organizmowi odpowiednią dawkę białka i żelaza, przekonują eksperci. Jego wysokie spożycie naukowcy łączą za to z większym ryzykiem m.in. raka piersi i jelita grubego. W tym ostatnim przypadku o rakotwórcze działanie na komórki jelita podejrzewa się hemoglobinę zawartą w czerwonym mięsie (zwłaszcza w krwistych stekach czy kaszance), a także związki azotu obecne w wędlinach, kiełbasach, bekonie czy konserwach. Stąd od przetworzonego zdrowsze jest mięso świeże albo mrożone. A nie wędzone, marynowane czy suszone z dużą ilością soli - tę należałoby w diecie ograniczyć. Zwiększa ona bowiem nie tylko prawdopodobieństwo nadciśnienia, ale także niektórych nowotworów układu pokarmowego, m.in. żołądka. Ważne jest to, co jemy i jak żywność przyrządzamy: w mięsie smażonym, grillowanym lub pieczonym bezpośrednio na ogniu powstaje wiele toksycznych związków, m.in. węglowodory aromatyczne, które mogą mieć działanie rakotwórcze. Od steków zdrowszy jest zatem drób i ryby, co też nie oznacza, że można je jeść bez umiaru. Centralne miejsce w diecie powinny zająć - i tu bez niespodzianek - produkty pochodzenia roślinnego: warzywa, owoce, rośliny strączkowe i pełnoziarniste zboża. Ile? Co najmniej 400 gramów dziennie, radzą eksperci AICR, i to nie wliczając w to roślin bogatych w skrobię, jak ziemniaki. Zawarty w warzywach i ziarnach błonnik przyspiesza pracę jelit i szybciej usuwa z nich toksyczne substancje zdolne pobudzać tworzenie i wzrost nieprawidłowych komórek, zaś witaminy, mikroelementy, katechiny czy polifenole potrafią "uruchamiać" geny chroniące przed nowotworami. (...)Warto do naszej diety włączyć i egzotyczne curry, i zieloną herbatę, a przy tym przeprosić się z warzywami kapustnymi. Brukselka, brokuły, kalafior i różnego rodzaju kapusty zawierają silnie związki przeciwnowotworowe, np. sulforafany. W warzywach liściastych jak szpinak czy sałata jest natomiast kwas foliowy, o którym wiadomo, że przyczynia się do odnowy materiału genetycznego. Kłopot w tym, że foliany słabo wchłaniają się z żywności i by mieć ich pod dostatkiem, trzeba jeść naprawdę sporo zieleniny. Kobietom w ciąży lub planującym macierzyństwo zaleca się dodatkowo kwas foliowy w tabletkach.

BEZ DODATKÓW
Ale taka suplementacja to wyjątek od reguły. Według specjalistów AICR wszystkie potrzebne witaminy i mikrolementy najlepiej dostarczać organizmowi w naturalnych produktach. A nie w suplementach, które wiele osób traktuje jako ochronę przed rakiem. Przyjmowanie syntetycznych witamin w tabletkach na własną rękę, czy to w małych czy w dużych dawkach, może przynieść odwrotny skutek, ostrzegają eksperci. - Witaminy syntetyczne działają inaczej niż te zawarte naturalnie w żywności i są w stanie uaktywnić tzw. onkogeny. Pokazały to badania z betakarotenem, który miał chronić palaczy przed rakiem płuc.

Ci, którzy przyjmowali go w suplementach, częściej chorowali na ten nowotwór - przypomina prof. Naruszewicz. Brać więc witaminy w tabletkach czy nie? - Jeśli ktoś już zaczął łykać multiwitaminę, to jedno opakowanie pewnie mu nie zaszkodzi. Nie należy jednak przyjmować suplementów bez kontroli lekarza dłużej niż dwa, trzy miesiące.

Najlepiej w ogóle z nich zrezygnować, zwłaszcza że coraz więcej producentów dodaje syntetyczne witaminy i mikroelementy do produktów spożywczych - ostrzega prof. Naruszewicz. Ochrona przeciwrakowa będzie skuteczniejsza, jeśli rzucimy papierosy i albo wyeliminujemy alkohol, albo ograniczymy go do jednego drinka dziennie dla kobiet i dwóch dla mężczyzn. (...)


 
Zrób to sam
Jak się chronić przed nowotworami? Oto ostatnie zalecenia Amerykańskiego Instytutu Badań nad Rakiem (AICR). Dla wszystkich: i dla zdrowych, i dla tych już wyleczonych:
1. Bądź tak szczupły, jak to możliwe, ale nie dopuszczaj do niedowagi.
2. Uprawiaj wysiłek fizyczny przez co najmniej 30 minut dziennie.
3. Unikaj słodzonych napojów. Ogranicz spożycie produktów wysokokalorycznych (zwłaszcza przetworzonej żywności z dużą zawartością cukru i tłuszczów i z matą ilością błonnika).
4. Jedz więcej różnorodnych warzyw, owoców, pełnych ziaren i roślin strączkowych takich jak fasola.
5. Ogranicz spożycie czerwonego mięsa (wołowiny, wieprzowiny i jagnięciny) i unikaj przetworzonych produktów mięsnych.
6. Jeśli pijesz alkohol, ogranicz go do dwóch drinków dziennie, jeśli jesteś mężczyzną, do jednego, jeśli jesteś kobietą.
7. Ogranicz spożycie słonych produktów oraz przetworzonej żywności z solą.
8. Nie przyjmuj suplementów w celu ochrony przed nowotworami.
9. Matkom zaleca się karmienie dzieci wyłącznie piersią przez okres sześciu miesięcy, a potem włączanie do ich diety innych napojów i produktów.
10. Osoby, które przeszły chorobę nowotworową, powinny po przebytym leczeniu stosować się do zaleceń profilaktycznych ochrony przed rakiem.Twój Styl (październik 2008)
Źródło: http://www.dieta.pl/nowosci/ciekawostki/geny_to_nie_wszystko-461.html
01:13, arete105
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 76

Super Dieta